Fałszywy sklep albo fałszywa strona banku czy firmy kurierskiej mogą wyglądać niemal tak samo jak oryginał. Jak ostrzega CSIRT NASK, oszuści kopiują wygląd znanych marek. Jeśli zastanawiasz się, jak sprawdzić, czy strona jest prawdziwa, zacznij od adresu, nie od logo. Oszustwa internetowe często wykorzystują pośpiech, a fałszywe sklepy internetowe kuszą wyjątkową okazją. Przed płatnością, logowaniem lub podaniem danych karty poświęć kilka minut na weryfikację. Poniżej pokazujemy, jak sprawdzić, czy strona jest bezpieczna, krok po kroku.
Sprawdź adres strony: domena i literówki
CERT Polska (CSIRT NASK) radzi patrzeć na domenę w pasku adresu i porównać ją z prawdziwym adresem marki. Znajoma nazwa na początku nie wystarczy: w adresie „https://inpost.pl.example.com/doplata” właściwą domeną jest „example.com”, nie InPost. Liczy się końcowa część nazwy tuż przed pierwszym „/” po „https://”. Uważaj też na typosquatting, czyli rejestrowanie adresu różniącego się od znanego jedną literą. UOKiK zaleca ostrożność przy nietypowych końcówkach, takich jak .xyz, .lol czy .top. Z kolei ECC Polska przypomina, że końcówka .pl nie oznacza rejestracji sklepu w Polsce.
Kłódka i HTTPS: co to znaczy, a czego nie
Co to jest HTTPS? To sposób łączenia się ze stroną z użyciem szyfrowania. Kłódka i „https” oznaczają, że połączenie jest szyfrowane, ale nie potwierdzają uczciwości sklepu – podkreśla CERT Polska. Certyfikat dla własnej domeny może uzyskać także oszust. Szyfrowanie nie odpowiada więc na pytanie, komu przekazujesz dane i czy zamówiony towar do Ciebie dotrze.
Czym innym jest ostrzeżenie przeglądarki. Gdy Chrome pokazuje „Połączenie nie jest prywatne”, sygnalizuje problem z połączeniem lub certyfikatem. Czerwony komunikat „Niebezpieczna strona” ostrzega przed samą witryną. Nie przechodź dalej; przy ostrzeżeniu o niebezpiecznej stronie wybierz „Wróć do bezpieczeństwa”.
Jak sprawdzić sklep internetowy, zanim zapłacisz
- Dane sprzedawcy. Poszukaj nazwy, adresu siedziby, NIP-u i numeru telefonu. ECC Polska wskazuje, że adres siedziby nie powinien być skrytką pocztową. Według CSIRT NASK brak telefonu powinien wzbudzić wątpliwości, a UOKiK ostrzega przed niepełnymi danymi sprzedawcy.
- Rejestry. Jednoosobową działalność sprawdzisz w wyszukiwarce CEIDG po imieniu i nazwisku, NIP-ie lub REGON-ie. Spółkę znajdziesz w wyszukiwarce KRS po nazwie, NIP-ie, REGON-ie lub numerze KRS, bez zakładania konta. Nazwa i NIP muszą zgadzać się z danymi sklepu.
- Regulamin. Zajrzyj do dolnego menu strony – według ECC Polska tam zwykle znajdziesz regulamin. Jego brak jest sygnałem ostrzegawczym. Sprawdź też, czy podany w nim sprzedawca odpowiada danym w pozostałych częściach witryny.
- Płatność. CERT Polska ostrzega, że fałszywe sklepy często oferują tylko jedną metodę płatności albo wyraźnie zachęcają do wyboru konkretnej. ECC Polska zaleca unikanie przelewów ekspresowych oraz przelewów na prywatne konto sprzedawcy.
- Cena. Oferta znacznie tańsza niż wszędzie indziej wymaga szczególnej ostrożności. Jak wyjaśnia CERT Polska, oszust może ustalić dowolnie niską cenę, bo nie zamierza niczego wysłać. Sama atrakcyjna cena nie dowodzi oszustwa, ale powinna skłonić do dokładniejszego sprawdzenia sklepu.
- Opinie. Nie polegaj na opiniach zamieszczonych na stronie sklepu – radzi CERT Polska. ECC Polska zaleca ostrożność wobec przesadnie pozytywnych komentarzy. Wyszukaj nazwę sklepu ze słowem „opinie” i sprawdź wypowiedzi poza jego stroną.
Sprawdź link, zanim klikniesz
Link w SMS-ie, e-mailu lub komunikatorze może prowadzić do fałszywej strony z adresem tylko nieznacznie różniącym się od prawdziwego. Sprawdzanie linków zacznij od tego, dokąd prowadzą – nie otwieraj od razu strony. W razie wątpliwości uruchom oficjalną aplikację lub samodzielnie wpisz znany Ci oficjalny adres.
Na komputerze najedź kursorem na link bez klikania. Jego rzeczywisty adres pojawi się w rogu przeglądarki. Na telefonie naciśnij i przytrzymaj link, aby zobaczyć adres bez otwierania strony. Porównaj całą domenę, nie tylko znajomą nazwę na początku.
Bezpłatne narzędzia: Google, WHOIS, CERT i KNF
- Bezpieczne przeglądanie Google (Google Safe Browsing). Wpisz adres w narzędziu sprawdzania stanu witryny Google. Zobaczysz aktualny stan bezpieczeństwa strony bez jej odwiedzania. To dodatkowa kontrola – nie zastępuje sprawdzenia sprzedawcy.
- WHOIS dla domen .pl. Chcesz wiedzieć, kto jest właścicielem domeny? Nie zakładaj, że WHOIS zawsze pokaże właściciela. W wyszukiwarce WHOIS NASK sprawdzisz przynajmniej datę utworzenia domeny .pl. Sklep deklarujący wieloletnie doświadczenie pod adresem zarejestrowanym kilka tygodni temu powinien wzbudzić Twoją czujność.
- Lista Ostrzeżeń CERT Polska. CERT umieszcza na niej niebezpieczne strony, które wprowadzają użytkowników w błąd i wykradają dane. Korzystają z niej m.in. operatorzy telekomunikacyjni, którzy blokują domeny z tej listy. Jeśli zamiast witryny widzisz „Uwaga! Ta strona stanowi zagrożenie”, dostawca internetu powstrzymał próbę ataku. Nie próbuj przechodzić dalej.
- KNF lista ostrzeżeń. Zanim zainwestujesz pieniądze, sprawdź Listę ostrzeżeń publicznych KNF. Obejmuje podmioty, w sprawie których KNF zawiadomiła prokuraturę, na przykład o oferowaniu usług finansowych bez zezwolenia. Brak firmy na liście nie oznacza automatycznie, że jest godna zaufania.
Pieniądze trafiły do fałszywego sklepu: co zrobić
- Natychmiast zadzwoń do swojego banku. Powiedz, że pieniądze prawdopodobnie trafiły do oszusta, i opisz sytuację.
- Jeśli płatność została wykonana kartą, zapytaj o chargeback. To procedura reklamacyjna prowadzona przez bank wydający kartę. Według KNF termin wynosi zwykle około 120 dni od transakcji, ale bank może odmówić uwzględnienia reklamacji.
- Jeśli dane karty zostały podane na fałszywej stronie i widzisz nieznane transakcje, niezwłocznie zgłoś je bankowi jako nieautoryzowane. Ustawowy termin graniczny to 13 miesięcy – nie jest to jednak powód, by czekać.
- Jeśli na fałszywej stronie zostało wpisane hasło, zmień je w prawdziwym serwisie oraz wszędzie tam, gdzie używasz tego samego hasła.
- Zgłoś przestępstwo w dowolnej jednostce policji; szczegóły znajdziesz na stronie CBZC. Przygotuj adres witryny, wiadomości i numer konta, na które trafiły pieniądze. Stronę zgłoś również CERT Polska przez incydent.cert.pl oraz zespołowi Seawall. Po potwierdzeniu zgłoszenia Seawall aktualizuje filtr dla wszystkich użytkowników.
Jak Seawall blokuje fałszywe strony na Twoich urządzeniach
Seawall blokuje phishing i strony oszustów na urządzeniach, na których działa ochrona. Znane fałszywe strony banków, sklepów i logowania są blokowane w każdej przeglądarce i aplikacji. Ochrona obejmuje też adresy naśladujące prawdziwe strony przez zmianę jednej litery. Opcjonalnie możesz blokować domeny zarejestrowane mniej niż 30 dni temu, po które często sięgają oszuści.
Żaden filtr nie zastąpi samodzielnego sprawdzenia strony. Nowe fałszywe witryny pojawiają się codziennie. Zachowaj opisane wyżej nawyki, szczególnie przed płatnością lub podaniem danych.